Mówią, że sprawiedliwość jest ślepa. Nikt nie wspominał, że nie czyta po polsku
„Poza przedmiotem oceny” zamieniło się w „odpowiednie potwierdzenie”. Jedno zaprzeczenie, jedna zamiana słów i cała wymowa dokumentu obraca się o 180 stopni.
Sygnatura: I ACa 932/21, Sąd Apelacyjny w Białymstoku.
Materiał źródłowy mówi jasno: dana kwestia jest „poza przedmiotem oceny”. Innymi słowy: nie badano jej, nie potwierdzono, nie rozstrzygnięto.
W wyroku ta sama kwestia staje się „odpowiednim potwierdzeniem”. Z „nie oceniano” robi się „potwierdzono”.
To nie jest różnica interpretacji. To odwrócenie sensu zdania na przeciwny.
Mówią, że sprawiedliwość jest ślepa. Nikt nie wspominał, że nie czyta po polsku.
Jak to jest możliwe?